Znakomici agenci działali znacznie sprawniej od stanowej policji. Agencja pracowała na zlecenie poszkodowanych, najczęściej przedsiębiorstw kolejowych i banków, lecz również osób prywatnych. Gangu rozbójniczego, Jessie Jamesa (zabity w kwietniu 1882 roku), wyznaczona początkowo nagroda w wysokości pięciuset dolarów została podniesiona do piętna-tysięcy, a później nawet do dwudziestu pięciu tysięcy dolarów. ! „Łapacze" nie cieszyli się uznaniem spokojnych mieszkańców. Tolerowano ich, lecz nie lubiano. Rzecz przedziwna, że niekiedy śmiałe do szaleństwa, lecz przecież sprzeciwiające się prawu czyny rabusiów były bardziej popularne niż zgodne z prawem i nie mniej ważne akcje „łapaczów". O tych pierwszych pisano lawet ballady, tych drugich pomijano milczeniem. Tak więc, jak już powiedziałem, Bede trudnił się poszukiwaniem zbiegłych przestępców. Dlatego właśnie nosił ze sobą list gończy, ścigając Burrowsa. Kiedy jednak wysłuchałem dokładnej relacji, włosy — jak to się określa — stanęły mi dęba na głowie.